wtorek, 23 kwietnia 2013

NIALL ♡


Czytasz? Jeśli tak,
proszę komentuj ♥

Było zimne, deszczowe popołudnie. Podążałem szerokim chodnikiem rozglądając się co chwilę w nadziei że zobaczę kogoś znajomego, jednak szedłem do jednego miejsca – domu Harry’ego, Liam’a, Louis’a, Zayn'a…. i mojego. Dziś była czwarta rocznica zespołu One Direction. Wokół było kilka plakatów z napisami „Directioners zawsze z tobą będą Niall” , ,,Kochamy was” czy ,,To już 4 lata z 1D”. Uśmiechnąłem się lekko czując ciepło w sercu. W końcu dotarłem do celu. Wziąłem głęboki wdech i otworzyłem drzwi do wielkiego pomieszczenia. Na lewo stał salon z dużą plazmą i kanapą. Przede mną były szerokie schody prowadzące na górę. A patrząc w prawo zobaczyłoby się białą kuchnię. „Moje ulubione miejsce” – pomyślałem. Jednak teraz był tam Zayn z Perrie gotując spaghetti. Louis i Harry oglądali telewizor a Liam słuchał muzyki przez MP4. Wszędzie było jakoś ciemno i ponuro.
- Zayn kochanie ja już pójdę. – odezwała się nagle Perrie. – Powinniście pobyć sami w ten dzień. Zadzwonię jutro okej? - dokończyła. Zayn przybliżył się do niej i objął ją rękoma w talii.
- Okej. – odpowiedział i pocałował ją w usta. Perrie pomachała mu, minęła mnie i wyszła.
- Chłopaki, my też musimy coś zrobić. – powiedział cicho Harry.
- Dobrze by było. – potwierdził Louis.
- To co, idziemy? – zapytał Zayn wkładając swoją skurzaną kurtkę. Louis i Harry podnieśli się z kanapy a Liam ściągnął swoje słuchawki i kilka minut później wszyscy już wyszliśmy. Dla mnie było to dosyć żałosne ponieważ kilka minut temu co dopiero przyszedłem. Ale co miałem robić sam w pustym domu? Przez kilkanaście minut szliśmy w niezręcznej i głuchej ciszy. Każdy chciał ją jakoś zatuszować nucąc sobie jakieś piosenki jednak bezskutecznie. Doszliśmy do wielkiego cmentarza. Stanąłem przed wejściem i zadrżałem lekko. Nienawidziłem takich miejsc. Były straszne, smutne i jak najbardziej ponure. Spojrzałem w górę. Wielkie gałęzie drzew otaczały cmentarz. Dalej ptaki leciały kluczem… do ciepłych krajów tak podejrzewam. Mógłbym na to patrzeć miesiącami ale chłopaki stali już przy dużym nagrobku. Uśmiechnąłem się smutno i podeszłem do nich. Wcisnąłem się pomiędzy Liam’a a Harry’ego i przeczytałem :
Niall James Horan
Ur. 13.09.1993 r.
Zm. 22.11.2014 r.
Zginął w wypadku samochodowym.
Dziś mijał rok od mojej śmierci. Spuściłem głowę lekko się krzywiąc. I tak staliśmy przez kilka minut, w kompletnej ciszy. Zerknąłem kątem oka na chłopaków. Harry wytarł łzę spływającą mu po policzku swoim rękawem. Liam i Zayn patrzeli szklistymi oczyma w niebo a Louis zapalił znicz i postawił go na nagrobku. Po chwili chwycili się za ręce tworząc koło. Zostało jedno miejsce pomiędzy Liam’em a Harry’m. Miejsce dla mnie. Dotknąłem ich rąk a oni lekko zadrżeli i popatrzeli na siebie znacząco.
- Tak bardzo was kocham. – jęknąłem wiedząc że i tak mnie nie słyszą. Jednak oni uśmiechnęli się – chyba najszerzej w dniu dzisiejszym.
Wiatr zawiał a liście poszybowały w górę. Był już czas. Czas na ostatnie pożegnanie.
- Też cię kochamy Niall. – szepnęli prawie równocześnie. – I nigdy nie zapomnimy.
_________________________________________________________

Gdyby ktoś się nie domyślił – wszystko było przedstawione oczami ducha Niall’a. Smutny co? W poprzednim poście najwięcej było głosów na Horana dlatego z nim napisałam imagin. I tak, wiem że jest to strasznie krótkie, wszystko dzieje się zbyt szybko ale po prostu taki chciałam. + według mnie imagin jest średni.
Pytania: ask
Stwierdzenia, uwagi: twitter
Kocham was

Julie

56 komentarzy:

  1. boże.
    może i krótki, ale jednak... popłakałam się..
    Na początku nie rozkminiałam za bardzo o co chodzi i wgl. i dopiero na końcu się domyśliłam XD
    Ale ten imagin jest C-U-D-O-W-N-Y <3
    Powiadamiaj dalej, o następnych<3
    lots of love,
    @thiskissesforya
    PS - miałabym małą prośbę; czy mogłabyś napisać jakiś, chociażby krótki imagin z Larry'm Stylinson'em?<3
    Bardzo by mi na tym zależało.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobiłaś tam mały błąd chyba ? :) : – domu Harry’ego, Liam’a, Louis’a, Liam’a…. i mojego.
    Ale szczerze ? TO jest ZAJEBISTE <3 Kocham Cię i twoje imaginy <3 Kc <333 @KMasowska :* <3

    OdpowiedzUsuń
  3. No brawo... Siedze u kolezanki i rycze a ona sie na mnie patrzy jak glupia XD
    Piekny imagin :3
    @pandziiak

    OdpowiedzUsuń
  4. O ja nie mogę. Siedzę w pokoju i rycze. Kocham twoje imaginy <3
    @OfficialVici

    OdpowiedzUsuń
  5. genialny ;)) normalnie aż brak mi słów ;**

    OdpowiedzUsuń
  6. O MÓJ BOŻE RYCZĘ.

    OdpowiedzUsuń
  7. Po pierwsze: Jesteś złym człowiekiem. ;_; przez cb teraz płaczę... Po drugie: ŚWIETNE. Chcę, żebyś mnie informowała o każdym kolejnym imaginie! @irresistiblei
    PS: KOCHAM CIĘ. ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Popłakałam się :') i że kiedyś może ich nie być.. Nie wyobrażam sobie tego ;c

    OdpowiedzUsuń
  9. aż łezka się w oku zakręciła ;_; matko, to było świetne ♥ @Czekoladka1D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie to piękne :'), aż łza się w oku kręci... Cudowne! Masz talent C:

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jebie.. rycze no nie wyobrażam sobie 1D bez Niall'a bez którego kowliewk z chłopaków. piękny, masz mega talent / @ahhmystyles jakbyś mogła informujnie o nowych imaginach będę wdzięczna <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Boże cudowny. popłakałam się. czekam na następny *.*
    my-world-my-gray-reality.blogspot.com Zapraszam (:

    OdpowiedzUsuń
  13. Smutno mi. :c
    Ech, pomimo wsystko, genialny! Ale chyba bym się zabiła za śmierć któregoś z nich. Tfu, tfu! ; p
    Czekam niecierpliwie na nastepny imagin. < 3
    Weny życzę. ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowny imagin! ;-)
    Mimo tego, że mało głosów jest na Liam'a, to bardzo chciałabym przeczytać imagin o nim. Nie wiem czemu w żadnym opowiadaniu o nim nie ma, ale to co robi dla chłopców jest cudowne. :-)

    nicesweetsmoothies.blogspot.com
    konkurs :-)

    @nicesmoothies

    OdpowiedzUsuń
  15. Rycze . :c
    A po za tym , zajebiste . <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny <33 Rycze i nie mam zamiaru przestać <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Boże, jakie to piękne , popłakałam się . ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne ! <3 Byłam z nim dwa lata , był to piękny czas. Jego kariera momentalnie , nabrała tempa. A ja? Ja zostałam sama. On jeździł w trasy , ja zostawałam w domu. Dziś kończyła się jego , druga trasa "Take me Home" , i dziś właśnie miałam spędzić z nim wieczór. Czekałam , czekałam i nic. Dzwoniłam dzwoniłam i nic. Obiecał , i nie spełnił obietnicy. Znów mnie zostawił. Wrócił nad ranem. Był na kacu.
    -Gdzie byłeś?- zapytałam.
    -A na imprezie kończącej trase. - powiedział , tak jakby nigdy nic się nie stało.
    -Byliśmy umówieni. Pamiętasz?-zapytałam.
    -A tak , przepraszam , zapomniałem zadzwonić.-wytłumaczył się.
    -Ale , ja dzwoniłam , trudno było Ci odebrać?-zapytałam , krzycząc mu w twarz.
    -Oj nie denerwuj się już tak. Dziś spędzimy ten wieczór razem. Tylko teraz , musze się przespać.- nie odpowiedziałam mu na to. Po prostu , spakowałam walizki i wyszłam . Miałam dość tego ,że ciągle mnie olewa. Miałam dość tego , że cały czas tłumaczy się jakimiś imprezami na których musi być. Żałosne , nieprawdaż? Oczywiśćie , Harry był nie ugięty i dzwonił pisał. Nachodził mnie w pracy. Nachodził mnie w mieszkaniu mojej przyjaciółki. Mineły jakieś dwa miesiące , a Harry dał sobie spokój. Dlaczego? Pracuje nad nową płytą. Nowe spotkania z fanami. Ja już się dla niego nie licze. No ale jednak , okazało się ,że zaszłam w ciąże. Pewnie myślicie kiedy , jak go nigdy nie było w domu. Ale , jeszcze dwa tygodnie przed zakończeniem trasy , odwiedził mnie i wtedy to się stało. Oczywiście bałam , się mu to powiedzieć. Bałam się ,że nie zechce zajmować , się dzieckiem i oczywiście być ze mną. Myliłam się. W końcu postanowiłam do niego zadzwonić, i powiedzieć mu o wszystkim. W słuchawce nagle , nic nie było słychać. Harry zaniemówił, nie wiedziałam co mam powiedzieć. W końcu się odzwał.
    -Kocham Cię. Ale to już nie ze względu na dziecko. Zawsze Cię kochałem , i po naszym rozstaniu , nie mogłem się pozbierać. Rozumiesz? Jak najszybciej przyjade do Londynu. Nie no co ja gadam już ,lece. Za jakieś dwie godziny będę. Kocham Cię pamiętaj.-powiedział. Ja. Ja byłam szczęśliwa. I nadal jestem , mamy dwoje dzieci. Dziewczynkę - Darcy , i chłopca - Nathana. Czyż to nie jest cudowne , jestem z człowiekiem którego kocham najbardziej na świecie , oczywiście wliczając w to moje kochane dzieci. ♥




    OdpowiedzUsuń
  19. Niall :
    Ty i One Direction , to najlepsi przyjaciele .
    Mieszkasz razem z nimi w jednym domu .
    Harry , to twoj kuzyn . Najbliszy
    Masz swoj malutki , przytulny pokoik .
    Pewnego dnia zaproponowali Ci , zebys z nimi pojechala w trase koncertowa .
    Zgodzilas sie , bo lubilas z nimi przebywac czas .
    Poszlas szybciutko sie zapakowac i wyruszyliscie .
    Kiedy byliscie juz w NY poszliscie do hotelu .
    Ale byl malutki problem . o 1 pokoj zamalo bylo .
    Nie mialas gdzie spac i wgl .
    Liam zaproponowal Ci , zebys z nim zamieszkala w pokoju .
    Zgodzilas sie i rozpakowywalas rzeczy .
    Wtedy Louis i Harry przyszli w samych slipkach mowiac :
    - [T.I] nie masz moze kremu . ?
    Zasmialas sie i powiedzialas :
    - Przyjdzcie , jak sie ubierzecie
    - Ale wiesz [T.I] bedziesz widziec to co noc - i Louis pokazal na swoje
    slipki
    - Dlaczego . ? - zasmialas sie
    - Bo Liam chodzi w slipkach i w nich spi to wiesz - i popatrzyl sie na
    Ciebie ze smiechem
    Popatrzylas sie na Liam'a i na Louis'a .
    Pomyslalas przez chwile i powiedzialas :
    - Wiesz co Liam . Bedzie lepiej jak bedziesz spal w spodniach .
    Liam zrobil kwasna mine . Powiedzial :
    - To ide do Zayn'a i Niall'a spac . Tam bede czul sie mesko w
    slipkach , a nie w spodniach .
    Zrobilas smutna mine .
    Liam wziol swoja torbe i przeniosl sie do nastepnego pokoju .
    Po 15 minutach przyszedl do ciebie Niall z torba .
    Wstalas i zapytalas :
    - Co ty robisz . ?
    - Musze z tb miec pokoj .
    Kiedy go zobaczylas motylki mialas w brzuchu .
    Podobal ci sie odkad go poznalas .
    Ale on o tym nie wiedzial .
    Popatrzylas sie i usmiechenlas sie do niego mowiac :
    - Dobrze , ale spisz na ziemi .
    - A nie moge z tb . ?
    Kiwnelas glowa na " Nie "
    Lou: Chodzcie na obiad .
    Szybko wzielas sweter i pobieglas na dol .
    Usiadlas kolo Harre'go , a kolo cb Niall .
    Jakos nie mial apetytu , zeby cos zjesc .
    Zasmucilo cie to wiec zapytalas :
    - Ej.. Niall , co sie stalo .\
    - Nic , nic
    - No wiesz mi nie powiesz . ? - powiedzialas smutnym glosem
    - No dobra , ale chodz tam - i wskazal drzwi
    Poszlas z nim tam .
    On oparl Cie o sciane i powiedzial ;
    - to bedzie glupie co zrobie , ale niech strace
    I w tym momencie pocalowal Cie .
    Fanki wszystko widzialy , zaczely robic Wam zdjecia .
    Zaczely piszczesc .
    KKiedy skonczyl Cie calowac powiedzial :
    - Wybacz , ale nie moglem inaczej postapic . Ja Cie Kocham [T.I]
    Usmiechnelas sie do niego i pocalowaliscie sie ponownie .
    Szepnelas mu do ucha :
    - Ja tez Cie kocham Blondynku
    Weszliscie do srodka .
    Chlopaki z 1D zaczeli bic Wam brawo .
    A blondyn zapytal Cie :
    - Wiec co .... Moge wkoncu z tb spac . ?
    - Tak - zasmialas sie
    Usiadliscie do stolu i Niall nabral apetytu < 33

    OdpowiedzUsuń
  20. dziewczyno normalnie sie popłakałam
    to jest takie świetna i cudowne
    ale za razem bardzo smutne
    i mam nadzieje że sie nigdy rak nie stanie z którymś z nich
    kocham cie i twego bloga

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow jesteś genialna!
    Popłakałam się i mam ciarki :')
    Czekam na kolejnego imagina :>

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny imagin ale smutny :c przy końcu prawie się popłakałam ... ach te moje emocje hahh xD Czekam na kolejny i pozdrawiam




    @Lusiaax

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziękuję, mam doła i lubię takie coś czytać. Mam nadzieję,że mój się podobał. Twój jest genialny. Informuj o nowych @ComMusia

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze nie przeczytałam ale komentuje xDD Bo brat mnie wygania! jutro dam Ci kom jak przeczytam. xx

    OdpowiedzUsuń
  25. Jaki cudowny. Wszystko idealnie opisane, jestem bliska placzu, naprawdę. To cudo, masz ogromny talent. I pomysł na perspektywę ducha Nialla? niesamowity. Pozdrawiam xx
    http://she-is-scared.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Końcówka piękna . *-* Płaczę . :c Zajebisty . *__*

    OdpowiedzUsuń
  27. nie jestem fanką One Direction ale bardzo wzruszajace...
    mi trudno napisać opowiadanine na polski a ty tu łzy wyciskasz z nas. Gratuluję!
    @theisaabell

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo dobry imagin <3 smutny ale piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. O boże popłakalam się...nie wyobrażam sobie 1D....świata bez Nialla...mojego serduszka...straszne....ale przyznam....wyobraźnię to ty masz<3 Początku nie ogarniałam...ale ten cmentarz mnie przeraził ;"( a ten napis to już wgl...aż łzy mi pociekły.....

    OdpowiedzUsuń
  30. Matko cudowne... Ale smutne.. nie no nie mam słów, żeby opisać.. cudo naprawdę *.* uwielbiam twoje imaginy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. cudowny *.* własnie takie imagin'y uwielbiam <3 no i trudno, że smutny, bo jest poruszający, więc to wynagradza c: < ps : jestem z tt, mój nick: @inspired_by_1Dx > xx.

    OdpowiedzUsuń
  32. Awww....rycze jak dziecko. Smutne, wzruszajace. Piekne <3

    OdpowiedzUsuń
  33. czytałam z otwartą buzią. cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  34. Smutne.♥ Piękne. :) Miałam ciarki jak to czytałam. Dziękuję za emocje. :')

    OdpowiedzUsuń
  35. Jest po prostu cudowny.. Popłakałam się.

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny imagin. Chociaż smutny, jest piękny.
    Czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zabijasz mnie. Znów się popłakałam. Wyszedł ci świetny. Jezu.. Nienawidzę cię.! Tak mi się podobało <3 @Blackk_sky

    OdpowiedzUsuń
  38. Popłakałam się. Niesamowite. Wzruszające.
    Przypadkiem wpadłam na ten imagin, przeglądając tweety na twoim profilu.
    Powiem jedno - masz talent co do pisania smutnych, wzruszających teksów. Nie czytałam innych, ale pisze to teraz prosto z serca.

    Podziwiam.
    Całuje i pozdrawiam.
    Ninja

    OdpowiedzUsuń
  39. jest wspaniały <3 wzruszyłam się ;') czekam na kolejne x @crazyloveeeeeee

    OdpowiedzUsuń
  40. O JEZU, UMARŁAM *-* RYCZAŁAM JAK GŁUPIA ! PIĘKNE, CUDOWNE, GENIALNE <3 JEZU NIE MOGĘ, ŁZY MI TAK LECĄ ŻE MASAKRA.

    OdpowiedzUsuń
  41. krótki, ale piękny. mam łzy w oczach i w ogóle miazga.

    OdpowiedzUsuń
  42. Swietne! :)
    @hugforswift

    OdpowiedzUsuń
  43. Naprawdę cudowny *.* pięknie piszesz, życzę powodzenia przy dalszych działaniach ;3 tt : @WiolaMlocek

    OdpowiedzUsuń
  44. Cudny *.* smutny... świetnie piszesz ^^

    OdpowiedzUsuń
  45. Łza mi pociekła jak to przeczytałam.
    Nie wyobrażam sobie w jakim stanie emocjonalnym bym była gdyby jego śmierć wydarzyła się naprawdę. Nie, nie, nie wolę o tym nie myśleć.
    Cudowny imagine i liczę na więcej takich smutnych bo są poruszające <3
    Poinformuj mnie o następnym na Twitterze jeśli możesz, byłabym wdzięczna.
    @mysexyirish69

    OdpowiedzUsuń
  46. Ciekawie, ogólnie cały blog mi się podoba :3
    Zapraszam do mnie: nowe-zycie-1d.blogspot.com ( tu dopiero zaczynam ) lub jednokierunkowe-one-direction.blogspot.com :3

    OdpowiedzUsuń
  47. Hejasz. ;33 Kocham One Direction. Blog świetny, ciekawy i wygląd niezły. Jak zrobiłaś tak, że można piosekę mieć na stronce? ;33

    Zapraszam do mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  48. O boże to było zajebiste !

    OdpowiedzUsuń
  49. jest fajny, ale zrobiłaś błąd w datach. No bo skoro była to 4 rocznica istnienia zespołu i pierwsza rocznica śmierci Nialla,tzn. że powinien być 23.07.2014, a nie 22.11.2014 Ale tak to nie mam zastrzeżeń :) Podoba mi się. Czy możesz informować mnie na tt o nowych imaginach? @Room94love :) dzięki ;P

    OdpowiedzUsuń
  50. krótki ale i tak zajebisty ;') świetnie piszesz xx

    OdpowiedzUsuń
  51. jestem Larry Shipper więc bardzo bym się ucieszyła z imagina o Larry'm c;

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz, nawet nie wiecie jaka to jest dla mnie motywacja do dalszego pisania,

much love
julie ♥