środa, 1 maja 2013

LOU ♡

CZYTASZ? PROSZĘ, ZOSTAW PO SOBIE KOMENTARZ

- Acacia, zaczekaj. - Powiedział Louis łapiąc mnie za nadgarstek. - To nie tak jak wygląda...
- A niby jak? Jak ma wyglądać to że obściskujesz się z jakąś wytapetowaną lafiryndą, 20 minut wcześniej mówiąc mi że musiałeś wyjechać do Doncaster?! JAK MAM TO INACZEJ INTERPRETOWAĆ?! – wydarłam się, wiedząc że dookoła nas zaraz zbierze się grono paparazzich.
- Ale... - zaczął lecz brutalnie mu przerwałam
- Najpierw piszesz mi że musiałeś wyjechać dla Lottie bo cię potrzebuje, a potem widzę cię W CENTRUM LONDYNU NA IMPREZIE I TO NA KTÓREJ MNIE ZDRADZASZ?! – wrzasnęłam i walnęłam go z całej siły w twarz. - Nic ode mnie nie chciej ja... To koniec. – wyrwałam się mu, pobiegłam do swojego nowiutkiego Porsche i odjechałam z piskiem opon. Na liczniku miałam co najmniej 200, wyjechałam już z miasta i pędziłam do waszego domu na przedmieściach. Zaczął padać deszcz, w oczach wciąż miałam łzy, a na dodatek na drodze pojawiła się mgła i śliska nawierzchnia. To nie mogło skończyć się dobrze, z ogromną prędkością wjechałam w pomnik. A raczej w głaz symbolizujący katastrofę lotniczą sprzed lat. Pamiętałam tylko swój pisk, poduszki powietrzne i dzwonek telefonu. 

Od tamtego wypadku minęły 2 lata, od tamtego momentu jestem w śpiączce. Lekarze dają mi coraz mniejsze szanse na wybudzenie. Louis wciąż nie może pogodzić się z faktem, że to głównie przez niego teraz jakby mnie... nie ma.

Był piękny słoneczny dzień, kolejny który Louis spędził przy mnie mówiąc jak bardzo tęskni, jak bardzo cię kocha, jak bardzo przeprasza. Nagle cała aparatura zaczęła piszczeć, przestraszonego Tomlinsona musieli siłą wynieść z sali. Niestety, nie obudziłam się już. Mój pogrzeb był kilka dni później, ale Louis nie mógł się pogodzić z moim odejściem. Chciał popełnić samobójstwo, jednak pomyślał o Jay, Lottie, Felicity, Daisy, Phoebe i... zmienił zdanie. Jednakże opuścił zespół w którym dotychczasowo śpiewał i postanowił kompletnie odciąć się od świata.

__________

Dobra, nie wiem co to jest haha, znowu smutny, ale króciej i inaczej napisany + przeeepraszam was że znów nie Liam i OBIECUJĘ że następny z nim będzie + przepraszam że tak długo nie pisałam.

pytania? ask 
stwierdzenia, uwagi twitter

28 komentarzy:

  1. podoba mi się, fajnie piszesz :D
    będe wpadać częściej :)
    @NakedBieberauhl

    OdpowiedzUsuń
  2. Jezuu . Ryczę ... ;/

    @Oliwia_LoveLove

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie chce cie czepiać nie nic, ale jak piszesz że umarłaś to pisz np. " Oczami Louisa " lub po prostu bądź narratorem :) Będzie dawało sens :) Ale tak to fajne :)

    [http://nevergiveuphope1231980.blogspot.com/]

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się ten imagine ;)
    masz świetny sposób pisania i to przyciąga uwagę nawet jeśli imagine jest krótki xx
    czekam niecierpliwie na kolejny i jeśli możesz to poinformuj mnie o nim znowu na twitterze <3
    @mysexyirish69

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest mega, świetnie piszesz, z niecierpliwością czekam na następny xx

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne ♥ kocham te Twoje imaginy ♥ informuj mnie o kolejnych ! <3 @Czekoladka1D

    OdpowiedzUsuń
  7. omg cudny...brak mi słów...chyba sie porycze

    OdpowiedzUsuń
  8. Smutny ale śliczny , pisz dalej :)
    Pozdrawiam




    @Lusiaax

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz wielki talent do pisania *.........* ale następne pisz weselsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudnie piszesz! Już nie mogę się doczekać następnego!
    @ViolettMily

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się, gdyby nie to, że ona nie mogłaby by czegoś tam robić, będąc umarłą. Mogłaś to napisać jako narrator lub oczami Lou, wtedy to byłoby logiczne i miało sens :)
    Imagine jest świetny, chociaż mogłaś go trochę rozwinąć (jest strasznie krótki).

    much love @arianapou

    OdpowiedzUsuń
  12. naprawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Jezuu . Ryczę ... ;/

    @Oliwia_LoveLove

    OdpowiedzUsuń
  15. Super ;) fajnie napisany. Tylko piszesz caly imagin w 1 osobie, a czasami zdarza sie czasownik w 3 os. Ale poza tym wszystko super :)) zapraszam do mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  16. ;_______________; @LuvDreww

    OdpowiedzUsuń
  17. Może i jest krótki, ale chce mi się płakać.
    I zgadzam się z "NataLiam". Czasem popełniasz błąd w narracji, ale nie bierz tego zbyt... do serca. Taka moja uwaga. Rozumiem, pisany na szybko i błędy się zdarzają - u mnie tak jest ciągle.
    No nic. Imagin jest zarąbisty i czekam na tego naszego Liasia. xx

    OdpowiedzUsuń
  18. Krótkie ale zajebiste! Płaczę !

    OdpowiedzUsuń
  19. Super *.* Mam prośbę mogła byś zrobić z panem Stylesem ? I że będzie z kimś a nie śmierć bo już wtedy oczy my wyjdą z tego płaczu <3 / @ahhmystyles

    OdpowiedzUsuń
  20. cudowny jak zwyklle *-*
    i to nic, że nie z Liamem : )
    i tak jest bosko *.*
    kocham,
    @thiskissesforya

    OdpowiedzUsuń
  21. zajebisty *.*

    OdpowiedzUsuń
  22. Jej, piękny! *.*
    A czemu tak wszystko o śmierci? haha ;-D
    Mój ulubiony imagin to Niallu, miał takie świetne zakończenie <3

    @nicesmoothies

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo fajny, ale prosimy teraz o weselsze :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziękuję. Płaczę.
    @ComMusia

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowny. *__*
    Ale krótki, no! :cc
    Czekam niecierpliwie na kolejny i weny życzę. ;*

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudny *_____*
    @IrishSWAGpotato

    OdpowiedzUsuń
  27. Ej to jest świetnee;)) Serio spodobało mi się to....
    Czekam na kolejny i to z niecierpliwością.;D

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz, nawet nie wiecie jaka to jest dla mnie motywacja do dalszego pisania,

much love
julie ♥